|
Ukazała się książka „Polowaneczko” będąca kolejnym głosem przeciwko zabijaniu zwierząt dla przyjemności i sportu. Autor odwołuje się do epizodu w swoim życiu, gdy jako tłumacz towarzyszył cudzoziemcom polującym w Polsce. To, co wtedy zobaczył, na zawsze pozbawiło go złudzeń, że polowania są czymś więcej niż tylko mordowaniem dla rozrywki.
Tomasz Matkowski w „Polowaneczku” odziera myślistwo z towarzyszącej mu otoczki kulturowej. Siłą opowieści Matkowskiego jest autentyzm relacji naocznego świadka, uczestnika polowań w kilkudziesięciu obwodach łowieckich w Polsce. Autor sięgnął też po fachowe publikacje Polskiego Związku Łowieckiego i prasy łowieckiej, by zdemaskować fasadowy język ukrywający istotę morderczego hobby. W rzeczywistości za wzniosłą myśliwską mitologią kryje się... rytualny mord.
Bezkompromisowe stanowisko autora wywołało burzliwą reakcję i lawinę komentarzy internautów, zanim książka ukazała się drukiem. Analiza internetowej dyskusji oraz argumentów myśliwych stanowi ważną część książki.
Od Autora: Dlaczego akurat o tej dziedzinie sadyzmu napisałem? Bo ją znam. Jest wiele innych drastycznych praktyk uprawianych przez ludzkość, mogła by powstać cała seria książek, każda poświęcona innego rodzaju podłości: rzeziom w krajach Trzeciego Świata, seryjnym zabójstwom, torturom zadawanym przesłuchiwanemu przez policje wielu krajów, i tak dalej, lista jest długa, bardzo długa. Była by to chyba najdłuższa seria wydawnicza w historii edytorstwa. Zresztą wiele takich książek istnieje. Ja mogłem napisać tylko o tym, co widziałem na własne oczy. Tak się złożyło, że na własne oczy widziałem polowaneczko.
Luty 2009
ISBN: 978-83-7386-324-8
Liczba stron: 128
Wymiary: 145 x 205 mm |